Napisz bajkę o magicznym stworzeniu.

#662
Temat utworzony · 3 Posty · 24 Wyświetlenia
  • Napisz bajkę o magicznym stworzeniu.

  • Bajka o smoku,

    Był smok mocarny, piękny bo dwugłowy
    Na każdej głowie nosił tiarę dla ozdoby
    Terroryzował strachem całą okolicę
    Palił domostwa, niszczył doszczętnie dzielnice

    Nagroda za smoka była wyznaczona
    Choć lud złota nie żałował - Kto tego dokona?
    Kto zakończy żywot nikczemnej bestyi
    Kto dwa łby odetnie od wężowej szyi?

    Ja tego dokonam – zakrzyknął Jasio mały
    Ja smoka zabiję, niech grają fanfary
    Ty? Malutki szkrabie? Toż to śmiechu kupa
    Nie dasz mu rady smyku, trudna jest to sztuka!

    Zobaczycie! Jaś zakrzyknął i w drogę wyruszył
    Gdy dotarł do jamy smoka, skórę owcy osuszył
    Potem napchał ją wełną i siarką palącą
    I smokowi podrzucił, kiedy zaszło słonko

    Gdy smok owcę zobaczył to się na nią rzucił
    I połknął jednym kęsem, piosnkę przy tym nucił
    I wzięło go pragnienie, bo paliła siarka
    I wypił pół jeziora i pękł niczym bańka

    I tak to mały Jasio ze smokiem się rozprawił
    Zginał smok okrutny, Jaś go życia pozbawił
    Bo wcale siły nie trzeba by bestię zwyciężyć
    Trzeba troszkę pomyśleć, mózgownice wytężyć

  • Bazyliszek
    Dawno temu to było
    Bardzo dawno się zdarzyło
    Żył potwór przeraźliwy
    I nie był on litościwy

    Wielu zabić go próbowało
    Wielu też życie za to dało
    Bo ten potwór był żarłokiem
    I zabijał wszystkich wzrokiem

    Do dzisiaj by siał zniszczenie
    Mordował, siał spustoszenie
    Lecz stała się rzecz wyjątkowa
    I ktoś się z nim porachował

    Kto? Jak tego dokonał?
    Że takiego potwora pokonał?
    Któremu inni rady nie dali
    Chociaż bardzo się starali

    Był to Antoś – niecnota
    Czpiot straszny – to jego robota!
    Wybrał się do walki nie z mieczem
    Lecz z lusterkiem i humorem w komplecie

    Bo musicie wiedzieć jedno
    Oręż to nie wszystko jedno
    Trzeba troszkę pogłówkować
    By taką maszkarę pokonać!

    Potwór miał zabójcze spojrzenie
    Więc chłopak wymyślił, że nie
    ostrza, lecz lustra potrzeba
    by nie stała się mu żadna bieda

    Gdy stwór ujrzał swoje odbicie
    Takie wstrętne, nie uwierzycie
    Zamienił się w głaz okazały
    A po oczach zostały dwie szpary

    Bajka ku końcowi zmierza
    Pora na morał, co uderza
    Co zaskakuje, lecz jest jaskrawy
    Lustra nie służą do zabawy!

    Bo takie lustro, gdy zauroczy
    Może wypalić nawet oczy
    Więc w lustra często nie zaglądajcie
    I w zachwyt nad sobą nie popadajcie!

    Bazyliszek
    Bazyliszek - stworzenie mityczne
    bajkowe, niesympatyczne
    Nikt nie wie, jaki on jest
    ten niesamowity zwierz

    Jak bazyliszek wygląda?
    czy jest jak anakonda?
    Czy jest jak mówią legendy
    z koguciego jaja poczęty?

    Podobno wzrokiem zabija
    lecz jest też wiadomość miła
    że może koguta pianie
    przyprawić go o konanie!


Ostatnio dodane zadania: