Opowiadanie odtwórcze z wybranego trenu Jana Kochanowskiego.

#1781
Temat utworzony · 2 Posty · 9 Wyświetlenia
  • Opowiadanie odtwórcze z wybranego trenu Jana Kochanowskiego.

  • TREN V
    W sadzie mała oliwka wykiełkowała. Drobna, pełna jednak sił i możliwości.

    Pięła się z ziemi ku górze macierzyńskim śladem chłonąc promienie słońca i krople deszczu. Próbowały ją zagłuszyć ostre, cierniste pokrzywy lecz sadownik dbał o nią podcinając chwasty i nie pozwalając zagłuszyć młodych pędów. Oliwka ta to metafora Orszuli, która dopiero wchodząc w życie czerpała siły ze świata. Pięła się w górę i jaśniała ciesząc rodzicielskie oko. Lecz stało się tak, że śmierć sroga objęła ją we władanie, żal i rozpacz ściągając na rodzicieli. Odeszła nagle, w pełni dziecięcych sił. Dopiero w świat wzeszła, a już zakończyła je.

    Rozpacz to wielka i ból dla rodzica, gdy widzi śmierć swego dziecka. Niewysłowiona rozpacz ogarnia serce. To największa niesprawiedliwość – być światkiem końca życia swej pociechy.


Ostatnio dodane zadania: