.....

#1690
Temat utworzony · 2 Posty · 76 Wyświetlenia
  • Napisz zgodnie z podanymi wskazówkami krótkie opowiadanie o niebezpiecznej sytuacji wywołanej chęcią zrobienia zdjęcia w jakimś pięknym miejscu

    1. Zastosuj czas przeszły, a zdarzenia umieść w niedalekiej przeszłości
    2. Opisz miejsce które zachwyca, olśniewa
    3. Opisz bohatera, który kocha przyrodę i czerpie przyjemność z obcowania z nią
    4. Przedstaw kilka takich wydarzeń z jego udziałem, które doprowadzą do szczęśliwego zakończenia wymyślonej historii.
  • Wymarzona fotografia,
    Droga na Giewont była trudna. Łańcuchy, śliskie kamienie i ścieżka pionowo w górę. Szliśmy wolno podziwiając uroki górskiej przyrody. Uwielbiam być na łonie natury, czerpać siłę z jej piękna. Widok ze szczytu zrekompensował wysiłek. Panorama rozpościerająca się z wierzchołka zapierała dech w piersiach. Całe Zakopane jak na dłoni. Wspaniały widok! Pośród chmur ja na szczycie! Żadne drzewo, czy krzak nie przesłaniały widoku. Tylko ta jedna kępka!

    Postanowiłam zrobić sobie fotografię na jednym z występów skalnych, umiejscowionym tak, że nic nie przesłaniało widoku, tylko ja i panorama. Taka fotografia warta jest każdego wysiłku! Wdrapałam się na wyskok i wyciągnęłam aparat. Przesuwałam się tak, aby żadne skały, czy roślinność nie psuły widoku. Jeszcze w lewo i nagle obruszony kamień stoczył się w dół. Zamarłam. Lekko się zachwiałam, a wiatr zatańczył mi we włosach. Opadałam na czworaka. Omal aparat nie wyślizgnął mi się z dłoni. Kolejny kamień stoczył się w przepaść. To już nie przelewki. Z trudem przesuwałam się ku środkowi skały. Kolejny kamień. Zlana potem uchwyciłam się skały. Powoli podążałam się w prawo. Udało się! Otrzepałam ziemię z ubrania. Serce waliło mi jak młotem. Kocham piękne widoki, ale czy fotografia warta jest takiego poświęcenia?

    Wracałam do grupy na miękkich nogach. Nie przyznam się do swojej lekkomyślności! O nie! Ale na zawsze zapamiętam, że nic nie jest warte stoczenia się w dół, na złamanie karku! Nie będę już taka lekkomyślna. Przygoda ta nauczyła mnie rozsądku przy robieniu upragnionych fotografii.


Ostatnio dodane zadania: