Napisz mit, legendę o powstaniu jakiegoś zjawiska (np.:śnieg, grad, tęcza)

#1204
Temat utworzony · 7 Posty · 441 Wyświetlenia
  • Napisz mit, legendę o powstaniu jakiegoś zjawiska (np.:śnieg, grad, tęcza)

  • Mit o powstaniu śniegu,

    W podniebnej krainie mieszkały małe aniołki. Znane były z tego, że uwielbiały figle i psoty.

    Któregoś dnia, a był to czas mroźnej zimy, bawiły się w swojej sypialni. Skakały po łóżkach i rzucały się puchowymi poduszkami. Śmiechom nie było końca. Figlowały na całego, aż cała chatka trzęsła się w posadach. Nagle jedna z poduszek pękła i puch rozsypał się dookoła. Aniołkom to nie przeszkodziło w zabawie. Wręcz przeciwnie, dokazywały coraz bardziej i bardziej. Następna poduszka została rozerwana, a po niej kolejna. Posypało się pierze na Ziemię, pokrywając białym puchem lasy i pola, domy i drzewa.

    Ludzie zdziwili się bardzo i nazwali puch śniegiem. Od tej pory śnieg ten towarzyszy każdej zimie, spowijając wszystko bielą, a dzieci, jak aniołki bawią się nim aż miło.

  • Jak powstała tęcza?

    W odległych czasach, kiedy to na świecie magia mieszała się z rzeczywistością, mieszkała pewna dobra wróżka. Wróżka miała na imię Marica.

    Marica kochała czary. Zdarzyło się kiedyś, że opracowywała nową magiczną recepturę. Wielki kocioł bulgotał na palenisku, a ona dodawała nowe składniki. Wówczas jej kot Kleofas, buszujący po półkach strącił magiczny proszek z promieni słonecznych wprost do kociołka. Mikstura zawrzała i wystrzeliła w górę. Oświetliło ją słońce zachodzącymi promieniami i wówczas powstał łuk, który skrzył się kolorami.

    Popatrzyła Marica na kolorowy łuk i pomyślała. Jakiż ten świat był kiedyś smutny, jaki bezbarwny bez tego zjawiska. I nazwała Marica łuk tęczą, a tęcza gdy raz już powstała, powracała za każdym razem, gdy słońce oświetlało wodę.

  • Jak powstał wiatr?

    W odległych czasach, gdy nie było jeszcze na ziemi człowieka, dwie chmurki zażarcie kłóciły się ze sobą.

    Jedna chciała, aby na ziemię spadł deszcz, druga, śnieg. Żadna nie chciała ustąpić. Przepychały się i kotłowały, aż Pan Bóg ulitował się nad biedną ziemią, pokrytą śniegiem i deszczem, i rozkazał drobinkom wirować. Przesuwały się one, tak, że raz jedno dominowało nad ziemią, raz drugie.

    Z tego ruchu powstał wiatr i on począł przeganiać chmury znad ziemi, aby nie kłóciły się już ze sobą.

  • Jak powstała tęcza

    Zdarzyło się pewnego razu, że Zeus bardzo zdenerwował się na swą małżonkę Herę. Ciskał piorunami, które rozrywały niebo na dwoje.

    Na ziemię spadł ulewny deszcz. Hera nie pozostawała mu dłużna. Wiatr i ulewa szalały podczas kłótni małżonków. Jedno słowo Zeusa wywoływało burzę potoku słownego Hery. Jedna jego marsowa mina – sto grymasów jego małżonki. Wiatr huczał, ciemne chmury pokryły niebo. Błyski piorunów niosły strach i trwogę. Ludzie w swych domach modlili się o cud rozpogodzenia. Jednak wściekłość tych dwoje trwała w najlepsze.
    Zmęczona sprzeczką Hera wreszcie dała za wygraną. Gdy Zeus zauważył, że dalsza kłótnia nie ma sensu, nagle uśmiechnął się. Wówczas wyjrzało słońce. Promienie odbiły się od Egidy i blask oświetlił twarz Hery. Ta nieoczekiwanie kichnęła, a od tego kichnięcia powstał barwny łuk i spłynął na ziemię.
    Ludzie widząc to cudowne zjawisko wylegli przed domy. Podziwiali siedmiobarwne cudo i mawiali: Oto Bogowie są już łaskawsi, bo tak cudowna rzecz nie pojawiła się na niebie bez przyczyny.

    Odtąd, gdy po burzy z piorunami pojawiała się tęcza, wiedzieli, Bogowie są już przyjaźni, nie mamy się czego lękać.

  • Jak powstał śnieg,
    Kiedyś nie było śniegu, nie leciał z nieba i nie przynosił dzieciom frajdy zimą. Jak to się stało, że powstał, zaraz wam opowiem.

    Wysoko w chmurach mieszkały aniołki. Grzeczne były, jak to z aniołkami bywa. Układały chmurki na niebie w misterne wzory a nocą zapalały gwiazdy. Pewnego dnia pojawił się nagle ktoś. Ktoś o charakterze zupełnie przeciwnym. Rosło to podniebne dziecię szybko, a wraz z jego wzrostem rosła jego łobuzerska dusza. Gdy chłopiec mógł już chodzić psocił, co niemiara.

    Razu pewnego, a było to zimą, podkradł się do śpiących braciszków i urządził prawdziwą wojnę na poduszki. Rozochocone aniołki podłapały pomysł i posypało się pierze. Leciało długo i daleko, pokrywając pola i lasy, domy i jeziora. Słowem, powstał śnieg.

    Opowiadania o powstaniu gradu są tutaj:
    https://szkolnecentrum.pl/topic/706/opowiadanie-fantastyczne-o-powstaniu-gradu

  • Jak powstał śnieg,
    Daleko, wysoko, w chmurach był gród olbrzymi a w nim mieszkały anioły. Pracowite były i wesołe. Co dzień układały chmury na niebie, nocą zapalały gwiazdy. Po burzy malowały na niebie siedmiobarwną tęczę. Wiodły żywot spokojny i radosny.

    Pewnego dnia, jeden z nich udał się na spacer po ziemi. Lekko unosił się nad polami i lasami, zaglądał do ludzkich domów i snów. Nagle zauważył zbiorowisko ludzkich istot. Wrzawa rozchodziła się dookoła – tak byli czymś zajęci. Podszedł anioł bliżej i zobaczył plac, na nim grupę ludzi biegających za czymś okrągłym. Gdy przedmiot ten lądował w koszu po jednej ze stron placu, unosiły się radosne pokrzykiwania z jednej strony i gwizdy z drugiej. Długo wpatrywał się w poczynania ludzi, aż w końcu pojął zasady. Oto okrągły przedmiot był obiektem pożądania jednej ze stron, a celem zabawy było umieszczenie go w koszu przeciwników. Bardzo spodobała się owa zabawa aniołowi i postanowił, że urządzi ją u siebie. Udał się do podniebnego miasta i zebrawszy grupę aniołów, objaśnił zasady. Za okrągły przedmiot posłużyła im gwiazda, którą skradli z firmamentu. Rozpoczął się mecz. Rozochoceni aniołowie, uganiali się za gwiazdą. W czasie zabawy starli się ze sobą, a z ich skrzydeł począł sypać się puch. Grali dalej, jakby tego nie zauważając, a ziemia pokrywała się coraz grubszą jego warstwą. Zdumieni ludzie wylegli przed domy, obserwując to dziwne zjawisko. Nazwali puch śniegiem.

    Od tej pory ilekroć aniołowie rozgrywają mecz w obłokach, na ziemi pada śnieg. Im bardziej zacięta walka o gwiazdę, tym silniejsze i obfitsze opady. Więc kiedy widzicie śnieg na polach to znak, że w niebie trwa właśnie mecz, a aniołowie dobrze się bawią.


Ostatnio dodane zadania: